Wigilijna kapusta z fasolą

Dzień 14 – coś, czego nigdy nie spodziewałabym się polubić.
Jako że wciąż obracam się wokół świątecznych tematów, napiszę – choć może niezbyt oryginalnie, że nigdy nie spodziewałam się, że polubię groch (fasolę) z kapustą. Jeszcze 5 lat temu było to danie, którego nakładałam na talerz dosłownie łyżeczkę, po to tylko aby dopełnić obowiązku skosztowania wszystkich wigilijnych potraw.
Odkąd zamieniłam  groch na fasolę, potrawa stała się tak doskonała, że lubi ją nawet moja nastolatka 😉 
Wigilijna kapusta z białą fasolą

Bardzo proste.

0.5 kg kiszonej kapusty
1 ząbek czosnku
1 duża cebula cukrowa lub 2 mniejsze
1 puszka białej fasolki w zalewie
sól, pieprz, masło – 2 łyżki

  • Kapustę odcisnąć z nadmiaru soku i przynajmniej raz przepłukać w zimnej wodzie. Poszatkować. Przełożyć do garnka, zalać zimną wodą (wody powinno być na oko 1 cm nad powierzchnię kapusty), wrzucić obrany ząbek czosnku i gotować pod przykryciem 1 godzinę – lub do miękkości, jeśli kapusta po godzinie nadal sprawia wrażenie twardawej.
  • W tym czasie cebulkę pokroić w drobną kostkę i zeszklić na patelni na łyżce masła (nie przyrumieniać!)
  • Odcedzić kapustę, dołożyć do niej odsączoną z zalewy fasolkę, zeszkloną cebulę, kolejną łyżką masła – wszystko dobrze wymieszać i podgrzewać do połączenia się składników (jakieś 3 minuty) uważając, aby kapusta nie przywarła do dna. Dosolić do smaku i wkręcić sporo czarnego pieprzu.
  • Podawać gorące.

One thought on “Wigilijna kapusta z fasolą

  1. Muszę się przyznać, że w moim domu rodzinnym nie ma tradycji podawania kapusty w Wigilię, i jej różne świąteczne odmiany są mi zupełnie obce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *