Bigos z cukinii

Ortodoksyjny. Bez żadnych cudowań i ulepszeń. 
Na taki miałam ochotę i taki wczoraj zrobiłam.
 
Składniki:
  • 2 parówki np. Berlinki (lub kiełbaska, choć my nie takowych jadamy)
  • 1kg młodej cukinii
  • 2 cukrowe cebule, niezbyt duże
  • 1 pomidor ( lub odrobina przecieru z pomidorów)
  • oliwa z pestek winogron do smażenia
  • 1 łyżka keczupu
  • pół łyżeczki cukru
  • sól i pieprz do smaku

Parówki kroję w  krążki; cukinię, pomidora i cebulki obrane ze skóry – w kostkę. Cukinię solę sporą ilości soli, zostawiając ją na czas smażenia w osobnym półmisku. Podsmażam na oleju parówkę i cebulkę, pod koniec soląc szczyptą soli. Dorzucam cukinię, pomidora i keczup. Podlewam 2 łyżkami wody. Gotuję na wolnym ogniu pod przykryciem – do miękkości cukinii.W międzyczasie smakuję – ewentualnie znów dosalając.

2 thoughts on “Bigos z cukinii

  1. Patko! Dziękuję za pomysł! Mam wszystko co trzeba, tylko jeszcze przed chwilą brak mi było pomysły na jutrzejszy obiad, ale już wiem, że zjemy bigos z cukinii:)
    Pozdrowienia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *