Zimny maj, udana majówka i biała kiełbasa w piwie

Maj w tym roku nas nie rozpieszcza. Po pierwsze – zimno. Po drugie – notorycznie siąpi lub pada, a po trzecie przebłyski słońca są tak rzadkie, że tylko feria majowych bzów i konwalii jest w stanie pocieszyć moje serce 😉
Niemniej majówka, którą planowaliśmy od jakiegoś czasu musiała się po prostu odbyć. Zabraliśmy ze sobą dobre humory, mnóstwo pysznego mięsa na grill i …

Była zabawa!
Ależ się działo!
I znowu nocy było mało.
Było głośno, było radośnie 😉
A po-grillowo, zapodaję przepis na pyszna, białą kiełbaskę w piwie 🙂
Rozkosznie dobra biała kiełbasa z grilla w piwnej marynacie.
Składniki:
biała, surowa kiełbasa (mogą być zarówno cienkie jak i grube kiełbaski)

sztuk tyle, ilu gości chcemy poczęstować – poniższa marynata przewiduje 8 😉

 
Na marynatę:
500 ml dobrego piwa – u mnie był akurat Paulaner (resztę butelki spożyć niezwłocznie!)
łyżka ostrej musztardy
łyżka miodu 
łyżka keczupu
Składniki marynaty wymieszać. Białe kiełbaski sparzyć np. przelewając wrzątkiem, następnie każdą nakłóć czubkiem noża w kilku miejscach.
Wymieszać kiełbaski np. w półmisku z marynatą. Odstawić na noc do lodówki.
Grillować do zrumienienia, podlewając raz lub dwa pozostałą marynatą.
Ah, zapomniałabym – na grillu miałam szczęście poznać smak domowej roboty białej kiełbaski –  wow!
Dziękuję Piotrku. Dziękuję Gosiu!

Dodaj komentarz