Kurczak w marynacie a’la indyjska

Poniżej bardzo prosty przepis na pyszne kawałki kurczaka marynowane w ostrym sosie, z nutką indyjską dzięki paście Garam masala (mam oryginalną – brat przywiózł mi czas temu z Londynu).

Mięsko można z powodzeniem zaserwować na grillu – w czasie nadchodzącej majówki.
Ma ponoć być ładnie 🙂

Składniki: 

1 pierś z kurczaka
 3 ząbki czosnku
oliwa z oliwek, sól
1 łyżeczka pasty Garam Masala
odrobina jogurtu greckiego.
kilka gałązek natki pietruszki 

Pierś umyć, oczyścić z błon i chrząstek, pokroić w kostkę – najlepiej ok 2 cm.
Mięso przełożyć do salaterki. Czosnek obrać, przecisnąć przez praskę prosto na kawałki kurczaka. Posolić – odrobinę. Dolać 3 łyżki oliwy z oliwek, dołożyć łyżeczkę indyjskiej przyprawy Garam Masala (u mnie pasta), 1 łyżkę jogurtu greckiego. Dobrze wymieszać, zostawić pod przykryciem w lodówce na kilka godzin.

Opcja 1 – piekarnik w domu:
Piekarnik nastawić na opcję grill (u mnie najniższy poziom ma 210 stopni). Mięso wraz z sosem przełożyć do żaroodpornego naczynia, piec do lekkiego zrumienienia. Stan mięsa sprawdzić po 15 – 20 minutach. Kurczaczki powinny być już upieczone i nadal bardzo soczyste.

Opcja 2 – majówka i grill  🙂
Zamarynowane mięsko przerzucić na aluminiową tackę grillową i piec nad ogniskiem lub na grillu.

Pietruszkę posiekać. Gotowe mięso posypać natką.
Podawać z ryżem lub z opiekanymi ziemniaczkami.

Gotowe 🙂

Dodaj komentarz