Sałatka jarzynowa

 Nie wyobrażam sobie Wielkanocy bez  tradycyjnej jarzynowej sałatki – robionej przez moją mamę zgodnie z regułami Kuchni polskiej. Moja sałatka nie odbiega od klasyki, niemniej mam swoje natręctwa przy jej przygotowywaniu.

Składniki sałatki to: ziemniaki – najlepiej ugotowane w mundurkach, marchew, pietruszka, seler – również ugotowane bez obierania, jajka ugotowane na twardo, kiszone ogórki, majonez, sól, pieprz. 

Do dekoracji listki zielonej pietruszki.

Ugotowane warzywa i jajka obieramy z łupin, a następnie kroimy w kosteczkę. Wolę gdy składniki są pokrojone bardzo, ale to bardzo drobno  – oprócz ziemniaków i ogórka! Wszystkie krojone składniki wrzucamy do głębokiej miski. Na koniec dodajemy majonez – jestem od zawsze, fanką majonezu produkowanego przez koncern Nestle, a sprzedawanego pod pierwotną nazwą fabryki z Kalisza tj. Winiary. No tak …tego majonezu nie można żałować, bo sałatka po prostu musi mieć swoją lepkość. Na koniec dajemy sól i  świeżo mielony czarny pieprz. Sałatkę należy koniecznie skosztować po minimum 15 minutach, gdyż musi się ona przegryźć, Ewentualnie trzeba będzie ją odrobinę doprawić.

Doprawioną sałatkę przekładamy do czystego półmiska lub salaterki; dekorujemy majonezem, gałązką zielonej pietruszki.Podstawowej wersji dodaję, na wyraźne życzenie męża  – jabłko. Przyznam się bez bicia, że nie jestem zwolenniczką tak podrasowanej wersji, zdecydowanie wolę zamiast jabłka dać np. odrobinę pokrojonego pora.

Z premedytacją nie podałam na wstępie  ilości składników – na mniejszą miseczkę wystarczy użyć np. 3 marchewki, 2 pietruszki, kawałek selera, 3 ziemniaki, 4 jajka i dużo, dużo kiszonych ogórków. Zresztą, ilości są dowolne.Po pewnym czasie każdy sam dochodzi do proporcji, które odpowiadają mu najbardziej 🙂

One thought on “Sałatka jarzynowa

  1. pyszna to tradycja
    czasem juz zapominana niestety
    ale u nas na święta pojawi się z pewnością, bo to ulubiona sałatka Taty

Dodaj komentarz