Dyniowe kwadraty z białą czekoladą i orzechami

Przepis pochodzi stąd – i jest to moja pierwsza ‚dyniowa‚ próba. Podchodziłam do niej z wielką rezerwą. Ale to ciasto wynagrodziło mi wcześniejsze obawy, bo jest rewelacyjne.


Składniki:
• 1 szklanka mąki

• 1 łyżeczka proszku do pieczenia

• 1/2 łyżeczki soli

• 1 łyżeczka cynamonu w proszku

• 1/2 łyżeczki imbiru w proszku

• 1 szklanka drobno startego miąższu dyni

• 3/4 szklanki brązowego cukru

• 1/3 szklanki roztopionego masła

• 1 jajko

• 1 – 2 łyżki tartego świeżego imbiru

• 2 łyżeczki cukru waniliowego

• 3/4 szklanki orzechów włoskich, posiekanyc
h i zrumienionych na patelni

Polewa:
• 3 łyżki śmietanki kremówki

• tabliczka białej czekolady

• 1 łyżeczka cukru waniliowego

1. Piekarnik rozgrzać do 180 stopni. Blachę (użyłam 20x30cm) wysmarować masłem.

2.Wymieszać dobrze mąkę, proszek do pieczenia, sól, imbir i cynamon w proszku.

3. W drugiej misce zmiksować dynię, brązowy cukier, masło, jajko, imbir i cukier waniliowy. Do płynnej masy dosypać przygotowaną wcześniej mąkę (wymieszać w mikserze) oraz 1/2 szklanki orzechów – wymieszać delikatnie łyżką.

4. Ciasto przelać do przygotowanej formy i piec przez około 40 minut (sprawdzić patyczkiem; po wyjęciu z ciasta powinien być suchy) – ja piekłam 45 minut. Ostudzić.

5. W małym garnuszku zagotować śmietankę, odstawić z ognia, dodać kostki białej czekolady i cukier waniliowy. Mieszać, aż czekolada się rozpuści. Ostudzić i poczekać kilkanaście minut aż polewa nieco zgęstnieje.

6. Rozsmarować polewę na cieście, udekorować pozostałymi orzechami.

W trakcie szykowania w całym domu pachnie imbirem i cynamonem. Zapach utrzymuję się długo po wyjęciu blachy z piekarnika.

Smak dyniowych kwadracików jest na pewno oryginalny. Jeśli ktoś nie jadł wcześniej tego typu ciast – doznanie smakowe będzie na pewno niezwykłe. Ja nie żałuję, że odważyłam się to ciasto wypróbować 🙂

One thought on “Dyniowe kwadraty z białą czekoladą i orzechami

  1. W ramach tegorocznego "Festiwalu Dyni" upiekłam dyniowe kwadraty z lekką modyfikacją – prażone orzechy w połowie zastąpiłam suszoną żurawiną – wyszło dużo, dużo smaczniejsze 🙂 Piekłam w okrągłej tortowej blaszce – podając ciasto w formie trójkątnych kawałków.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *