Ciasto bananowo-orzechowe

Bardzo proste i szybkie ciasto. 
Po świętach Wielkanocnych pozostały mi zmielone orzechy i rozpaczliwie poszukiwałam przepisu na ciasto z ich wykorzystaniem (poza orzechowym mazurkiem, który wcześniej piekłam).
I tym sposobem znalazłam przepis na ciasto bananowo-orzechowe. Poniżej składniki po modyfikacji. Nie dodawałam m.in. mleka, a  zamiast oleju użyłam masła. Wydawało mi się też, że brązowy cukier lepiej będzie się komponował. I oczywiście zmniejszyłam drastycznie jego ilość 😉 Wierzch ciasta ozdobiłam polewą z białej czekolady.

  • 1 cukier waniliowy
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 szklanki mąki pszennej i pół szklanki mąki ryżowej
    (można oczywiście użyć tylko mąki pszennej sumując obie ilości)
  • 1  jajko
  • pół kostki masła
  • pół szklanki brązowego cukru
  • 3 banany
  • soda oczyszczona 1/2 łyżeczki (niestety nie miałam)
  • pół szklanki zmielonych orzechów 
  • papier do pieczenia i mniejsza blacha

Jajko utrzeć łyżką z cukrem i cukrem waniliowym, dodać zmiksowane banany, szczyptę soli i proszek do pieczenia, zmiksować z masłem. Ostrożnie dosypać oba rodzaje mąki – zmiksować. Na końcu dodać orzechy i wymieszać je łyżką. Ciasto ma ciągnącą się, płynną konsystencję. Blachę wysmarować masłem – wystarczy łyżeczka albo resztka pozostająca na papierku od masła 😉 i wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto przenieść na blachę  i piec ok. 50 minut w temp. 180 stopni – po około 40 minutach zacząć sprawdzać patyczkiem czy ciasto jest już upieczone.

Uwaga: Wkładamy do gorącego piekarnika!

W czasie pieczenia zniewala unoszący się w powietrzu zapach pieczonych bananów. Monotonię ciasta przełamałam białą polewą pół tabliczki rozpuszczonej białej czekolady zmieszałam z 3 łyżeczkami kremówki.

Dodaj komentarz