Placek ze śliwkami 2

Pojawiły się znienacka, w różnych odmianach, kolorach i kształtach. Nie jestem  pewna jakie najbardziej lubię. Niemniej, tegoroczny sezon na śliwki ogłaszam za otwarty.
Poniżej przerobiona wersja ciasta śliwkowego mojej babci, pieczona w piekarniku z termoobiegiem.
3/4 kostki masła dobrej jakości (masło 200-gramowe np. Łaciate)
1/3 szklanki cukru
3 całe jajka
1 i pół szklanki mąki
1 łyżka mąki kartoflanej
płaska łyżeczka proszku do pieczenia

śliwki (ok 15 szt.) 

Z umytych śliwek usuwamy pestki. Śliwki kroimy na ćwiartki. Odkładamy na chwilę bok.
Piekarnik rozgrzewamy do 170 st.

Masło ucieramy z cukrem, dodajemy kolejno jajka, a na koniec mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia.

Ciasto przekładamy na małą blachę. Na wierzchu układamy ćwiartki śliwek. Pieczemy ok. 35 minut.

2 thoughts on “Placek ze śliwkami 2

  1. Asieja, sama sie zdziwilam 😉 Odkad nie mam działki, sezonowe owoce, warzywa pojawiaja sie dla mnie wyłacznie w okolicznych warzywniakach …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *